poniedziałek, 6 maja 2013

Tresc mojego sumienia...

Wielu rzeczy zaluje. Tak cholernie. To sie od miesiaca tak odzywa. Moje sumienie nie jest czyste.

   Wiele razy tesknie za tym co bylo, bo kurwa sie skonczylo. Odeszlo i nigdy nie wroci.

 Jak mialam 10 lat, stracilam pierwsza "prawdziwa przyjaciolke". Za taka ja mialam. Myslalam ze ona ufa mi, tak samo jak ja jej. Po jej stracie myslalam ze stracilam wszystko co mialam. Zamknelam sie w sobie, przestalam wierzyc w ludzi. Zwatpilam, tak jak i oni we mnie. Rok potem, w czwartej klasie moimi przyjaciolmi staly sie zyletki. Na poczatku uwazalam ze to dobre rozwiazanie. Cielam sie z dnia na dzien coraz mocniej i glebiej. W koncu mialam dosc i tego....

 Dziewczyny w szkole zaczely wyzywac. Bylam zawsze "ta inna" dziewczyna. Nie wiem czy mowily to bardziej z zazdrosci czy uwazaly mnie na prawde za taka. Nie moglam szukac pomocy u nikogo. Rodzice sie nie interesowali i nadal nie interesuja co sie dzieje wiec musialam znalezc innych przyjaciol....

 Zyletki? Nie moglam... nie potrafilam juz... Chodzac po ulicy zobaczylam ludzi, ktorzy palili stwierdzilam ze fajki beda moimi przyjaciolmi. Naczytalam sie w necie tych roznich bzdur, ktore tam o nich pisali. Ze pomagaja, ze czlowiek sie nie zlosci. Uwierzylam, ale co moze zrobic bezbronna jedenastolatka? No co?! Nie wiedzialam...

 Po glupim roku paleia tego szajsu, zrozumialam ze kurwa jest to bez sensu. Gadalam sama ze soba: po co ja to robie?! Chce byc jak cala reszta?!...
Powiedzialam sobie koniec! Wiecej nie bede. To bez sensu....

 Jak zwykle moje "koniec" bylo dwuznaczne. Skonczylam z fajkami ale zaczelam pic. Czemu?! Bo to byl kolejny "srodek uspokajajacy".

 Wiec coz, bylam juz w piatej klasie z tego co pamietam gdy wpadlam w ten "popularny" nalog. To bylo fajne. Zaczelo zauwazac mnie tyle osob. Spotkalam chlopaka.... Zakochalam sie, myslac o szczesliwym zwiazku pozniej plakalam bo okazal sie dupkiem....

 Tak powstalo wyciete serduszko na reku, zaluje ze przez to stalam sie masochistka. To mnie boli bardziej niz wtedy...
 




Muahahahaha... jak bylam glupia i sie cielam to wycielam sobie
takie podobne serduszko. Wiecie jak cholernie zaluje?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz